AMBITIOUS RUNNERS TEAM

 

 

       To już 2 lata mojej pracy dla dobra rozwoju sportowego biegaczek i biegaczy ART. Uroczystość była to także dobrą okazją do podsumowania tego, co udało się nam osiągnąć. Spotkaliśmy się w gronie, gdzie mogliśmy się bliżej poznać, podzielić się wrażeniami, jakie spotykały nas na biegowych ścieżkach.

 

          Niestety z przyczyn logistycznych nie wszystkim Ambituruskom udało się dotrzeć na nasze wydarzenie, ale nieobecni zostali przedstawieni pozostałym członkom naszego teamu w bardzo ciekawy sposób J Dla każdego członka ART została przygotowana karteczka z wpisanym jednym zdaniem opisującym osobę. Oczywiście naszych Ambiturusków nie da się podsumować jednym zdaniem, ponieważ każdy z nich jest bardzo wyjątkowy, dlatego trener opowiedział więcej ;)

 

Nasze „karteczki” były nie tylko formą zabawy, ale także pokazaniem, że każdy zawodnik to każda ciekawa historia.

 

        Kiedy osiągamy wymarzone wyniki towarzyszy nam wielka radość i dostajemy setki gratulacji. Droga ta nigdy nie jest usłana różami, a mimo to osiągamy swoje cele. Sukcesy biegaczy amatorów zasługują na podwójną uwagę. Trening biegacza nie należy do lekkich. Na co dzień pracujemy, mamy rodzinę i mnóstwo rzeczy na głowie. Bez dobrej organizacji i wsparcia najbliższych, postępy i kolejne przełamane bariery nie byłyby możliwe.

 

         Czasami w ferworze różnych życiowych zawirowań na jakiś czas spada nasza motywacja, dlatego na naszym spotkaniu każdy z nas miał okazję podzielić się swoimi czynnikami wpływającymi na motywację do treningu biegowego.

 

        Kolejne karteczki „poszły w ruch”. Każdy biegacz miał za zadanie napisać, co motywuje go do treningów. Po losowaniu i przeczytaniu wpisów okazało się, że nie samym poprawianiem wyników żyje biegacz. Dla wszystkich było to ciekawe doświadczenie i być może motywacja innych któregoś dnia będzie pomocna dla nas samych. Dlatego każdy zawodnik schował wylosowany wpis, który w przyszłości może być ratunkiem, gdy jego dotychczasowy czynnik motywujący straci na mocy.

 

 

       Ostatnim zadaniem było wpisanie do „pamiętnika” trenera wyniku, z którego zawodnik jest najbardziej dumny. Był to głównie powrót do pozytywnych emocji, jakie uczestniczyły danemu wydarzeniu oraz podzielenie się wspomnieniami.

 

 

 

          Tego wieczoru nie trzeba było biegać, ale trening był wykonany. Był to poniekąd trening naszych osobowości, pokazanie, że każdy ma swoje ambicje, a te ambicje mają różne źródła.

 

 

 

         Trener miał wspaniałą okazję żeby po raz kolejny pokazać jak bardzo jest dumny z każdego zawodnika, jak ważna jest komunikacja, a wzajemne wsparcie w naszym teamie nieocenione.

28.10.2017 Uroczystość integracyjno- urodzinowa członków Ambitious Runner Team

30/10/17

Created with WebWave CMS

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

AMBITIOUS RUNNERS TEAM