AMBITIOUS RUNNERS TEAM

       Rozmawiamy z członkinią Ambitious Runners Team Martą Ziętarską- Walkusz, która po kilku miesiącach treningu, zaczynając biegową przygodę od „zera” spełniła swoje pierwsze biegowe marzenia i pokonała dystans 10km.

 

- Cześć Marta ☺

- cześć ☺️

 

– Od kiedy biegasz i co skłoniło Cię do uprawiania tej dyscypliny sportu?

- Zaczęłam biegać jesienią 2016 roku. Zawsze z zazdrością patrzyłam na osoby, które biegały i postanowiłam, że ja też tak chcę. ☺️ W styczniu 2017 r. nawiązałam współpracę z trenerem.

 

- Jakie były Twoje początki?

- Zaczynałam od zera. Nigdy w życiu nie biegałam. Nawet na lekcjach w-f w szkole ☺️ Początki to były przede wszystkim marszobiegi, rower, basen. Nie zawsze było lekko, często była to walka o każdą minutę treningu. Po drodze były też przeziębienia i małe kontuzje.

 

– Masz już za sobą dwa starty na dystansie 10 km, jak wyglądały Twoje przygotowania, ile czasu spędziłaś na treningu zanim wystartowałaś w biegu na dystansie 10 km?

- Plan treningu był idealnie dopasowany do mojego systemu pracy. Trenowałam trzy- cztery razy w tygodniu wg. planu ułożonego przez trenera. Do pierwszego biegu przygotowywałam się kilka miesięcy. Na dwa tygodnie przed startem doznałam kontuzji kostki. W tym czasie byłam skupiona tylko na tym, żeby ją wyleczyć. Praktycznie przez dwa tygodnie przed startem nie trenowałam.

 

- Jakie były Twoje wrażenia z pierwszego biegu?

- Przede wszystkim było gorąco☺️bo bieg był w lipcu. Szczerze mówiąc było ciężko. To było moje pierwsze 10 km w życiu. Ale udało się go ukończyć.

 

– Zaledwie 2 miesiące po pierwszej „dyszce” ponownie wystartowałaś na dystansie 10 km poprawiając rekord życiowy o kilka minut.

- Tak. Kolejnym biegiem był start w 55 Biegu Westerplatte. W czasie tych dwóch miesięcy nie dokuczały mi żadne kontuzje i plan treningowy udało się zrealizować w 100 %. Stając na starcie wiedziałam, że jestem bardzo dobrze przygotowana. W głowie miałam jedna myśl - dasz radę, ciężko na to pracowałaś. Udało się poprawić czas o ponad 5 minut. Bardzo fajnie wspominam ten bieg.

 

– Jak oceniasz współpracę z trenerem, czy zindywidualizowany program treningowy jest dopasowany do Twoich potrzeb?

- Współpraca z trenerem układa się idealnie. Tak jak wspomniałam, plan jest ułożony do mojego systemu pracy, a to jest dla mnie bardzo ważne. Jesteśmy w stałym, praktycznie codziennym kontakcie. Na bieżąco konsultujemy treningi i rozwiązujemy ewentualne problemy.

 

– Jakie są Twoje spostrzeżenia i zalecenia dla innych osób, które chcą rozpocząć biegową przygodę, a nie wiedzą jak się za to zabrać? Co mogłabyś im doradzić, od czego powinni zacząć?

- Zaczynając biegać nie wiedziałam jak się do tego zabrać. ☺️Zależało mi na tym, aby czas poświęcony na trening był efektowny. Dlatego też nawiązałam współpracę z trenerem. Dostaje gotowy plan treningowy na dwa tygodnie i po prostu go realizuję. Myślę, że jest to bardzo dobre rozwiązanie dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją biegową przygodę. Ważne jest to żeby biegać mądrze i przede wszystkim nie zrobić sobie krzywdy. Dlatego polecam wszystkim współpracę z doświadczonym trenerem. Nie ma rzeczy niemożliwych, ja jestem tego bardzo dobrym przykładem.

 

Dziękujemy za rozmowę!

Od zera po biegowe marzenia :) 

01/10/17

22197757_1737637266531810_1866518853_o

 

22197602_1737637173198486_1861819413_o

 

22171811_1737637206531816_62145130_o

 

22171780_1737637186531818_632553322_o

 

22163757_1737637199865150_1043757396_o

 

22155215_1737637296531807_201683535_n

 

Created with WebWave CMS

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

AMBITIOUS RUNNERS TEAM